Niewzorow wyśmiewa petersburskie forum gospodarcze

Rosyjski dziennikarz Niewzorow wyśmiewa petersburskie forum gospodarcze i problemy na Krymie

Cyrk w Petersburgu i woda zamieniana w benzynę. Aleksander Niewzorow bezlitośnie obnaża absurdy Rosji

Polecamyy na materiał, który w genialny, choć niezwykle gorzki sposób, ukazuje kondycję dzisiejszego rosyjskiego reżimu. Na youtube’owym kanale „Andromeda” ukazało się najnowsze tłumaczenie wystąpienia Aleksandra Niewzorowa – dziennikarza, którego bez przesady można nazwać najpopularniejszym i najbardziej lubianym rosyjskim opozycjonistą w Polsce. Niewzorow, skazany zaocznie w swojej ojczyźnie na 15 lat więzienia za mówienie prawdy o wojnie i pozbawiony całego majątku, obecnie mieszka we Włoszech, skąd bezlitośnie punktuje władze na Kremlu. W swoim najnowszym, przesiąkniętym do szpiku kości ironią i sarkazmem wystąpieniu, wziął na celownik najbardziej jaskrawe paranoje rosyjskiego pseudo państwa.

Striptiz trędowatego, czyli forum w Petersburgu

Główną osią nagrania jest Międzynarodowe Forum Ekonomiczne w Petersburgu (PMEF). Niewzorow nie przebiera w słowach, nazywając to wydarzenie próbą pokazania „striptizu” przez trędowaty kraj, w którym zdrowy rozsądek został wyłączony, a wszelkie jego przejawy traktowane są jak zdrada ojczyzny. Aby zachować pozory międzynarodowego prestiżu w obliczu sankcji, organizatorzy zaaranżowali na forum totalny cyrk, zapraszając w ramach rzekomego sojuszu m.in. delegację afgańskich talibów, którzy „poza suszonymi głowami swoich przeciwników nie umieją wyprodukować niczego”. Dziennikarz drwi także z innych „inwestorów”: z Hindusów marzących o wciśnięciu ton suszonych kobr i krowiego nawozu oraz Egipcjan, którzy rzekomo mogliby zaproponować mumie faraonów jako innowacyjne racje żywnościowe.

Aby forum wyglądało zachodnio, organizatorzy ściągnęli zagranicznych gości za sześciocyfrowe honoraria. „Gwiazdami” zostali tam m.in. Andrew Tate – kickboxer oskarżony o handel ludźmi i gwałty – oraz Candace Owens, znana z okultyzmu, wiary w płaską Ziemię i twierdzeń, że dinozaury to sfabrykowany, gejowski spisek naukowców z NASA. Cały ten festiwal ułudy odbywał się w oparach absurdu: wyliczono, że goście zjedzą na miejscu dwie tony czarnego kawioru, podczas gdy ukraińskie drony metodycznie niszczyły w tym samym czasie kolejne rosyjskie rafinerie, ośmieszając obronę przeciwlotniczą, która – według słów Niewzorowa – „chętnie przepuściłaby nawet flamingi”.

Krym staje się pułapką dla Kremla

Niewzorow przytacza również trzeźwe analizy zachodnich ekspertów, w tym amerykańskiego senatora Marka Kelly’ego, z których płynie jednoznaczny wniosek: wojenna machina Rosji po prostu się dławi. Czarnomorska flota poniosła w wojnie tak gigantyczne straty, że jej najcenniejsze okręty musiały uciekać z Sewastopola, a Rosja całkowicie utraciła możliwość operowania na Morzu Czarnym. Krym, który miał być symbolem tryumfu Putina, zamienia się obecnie w potężny problem operacyjny, a jego zaopatrywanie jest ekstremalnie trudne.

Cerkiewna „magia” i woda zasilająca silniki

W związku z ukraińskimi uderzeniami półwysep boryka się z tak potężnymi brakami paliwa, że jest ono przewożone do zasilania wojska w bagażnikach aut osobowych. Ten fakt Niewzorow, jako zdeklarowany ateista, połączył z wątkiem rosyjskiej Cerkwi prawosławnej, którą bezlitośnie obśmiewa. Dziennikarz w kpiarski sposób proponuje, by paliwo na Krym przenosić w ustach 30 tysięcy uczestników prawosławnych procesji (tzw. krestnych chodów), bo zgrupowań religijnych nikt z ukraińskich dronów nie odważy się zaatakować.

Dodaje również, że w obliczu płonących rosyjskich benzynowozów, to idealna szansa dla Jezusa na zostanie prawdziwą „gwiazdą TikToka” – wystarczy, że zamiast klasycznego cudu z zamianą wody w wino, zademonstruje cud zamieniania wody w deficytową benzynę. Samą zinstytucjonalizowaną religię rosyjską Niewzorow dosadnie nazywa „paralizatorem mózgu”, sprawdzonym przez wieki mechanizmem i hipnozą strachu, która ma za zadanie pozbawić naród wszelkiej woli oraz zdolności trzeźwego myślenia.

Gorąco polecamy naszym czytelnikom zapoznanie się z całym materiałem wideo dostępnym na kanale „Andromeda”. To wprost genialna, pełna barwnych, ale ciętych metafor pigułka wiedzy o tym, w jak opłakanym stanie znajduje się obecnie putinowski reżim. Tego po prostu nie można przegapić!

Exit mobile version